#20 Odyseja Rafała Wosia - od lewicowca do pisowca i trumpisty
Mało która historia przemiany jest tak smutna jak ta, która przydarzyła się Rafałowi Wosiowi. Są dwie historie o Wosiu. Jego krytycy mówią, że był dobrym lewicowym publicystą, który miał odwagę kwestionować neoliberalne dogmaty, po czym rozmienił się na pisowskie drobne. Woś odpowiada, że był uciskany przez liberalny mainstream, że nie podobało im się to co pisze, a on tylko zachowuje zimną logikę i czystość poglądów. Postanowiliśmy to sprawdzić.Opisujemy drogę jaką przebył od autora książek, które fani Balcerowicza uznawali za herezję, do dystrybutora pisowskich spinów, funkcjonalnie nieodróżnialnego od Samuela Pereiry czy Tomasza Sakiewicza. W międzyczasie zostając zagorzałym trumpistą, posuwającym się w obronie Pomarańczowego do jawnych manipulacji, a często także internetowym trollem. Pokazujemy ewolucję jego poglądów na neoliberalizm III RP - od dobrze podpartej źródłami pozycji “popełniono błędy, które zrujnowały milionom ludzi życie”, do teorii spiskowych, w których balcerowiczyzm przyniosło nam SB, KGB i amerykańscy banksterzy.Sprawdzamy też jak to jest z tym sekowaniem i cancelowaniem Wosia przez liberalny mainstream. I czy aby na pewno to było tak, że mainstreamowi nie podobało się wosiowe kwestionowanie dogmatów Kościoła św. Balcerowicza. Czy może jednak liberalny mainstream promował kwestionujące te dogmaty książki Wosia w swoich liberalnych mediach.Wyszła nam z tego smutna historia o człowieku, który zaczynał od wywiadów z Pikettym i Warufakisem, a skończył w podkaście ze Sławkiem Jastrzębowskim. Smutna dla Wosia, który spalił za sobą mosty. I smutna dla nas, bo dziś zamiast książek typu “To nie jest kraj dla pracowników” dostajemy od Wosia obronę Mateckiego, teorie spiskowe, opowieści o niewinnych pisowcach i totalitarnym Tusku, aprobatę orania instytucji państwa (tak w Polsce jak i w USA) i zupełną niezdolność do poddania własnych tez krytyce.Zachęcamy do wspierana nas na Patronite:https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny